Adrian Sherwood od ponad 30 lat jest kluczową postacią brytyjskiej sceny muzycznej. Jego kariera jest nierozerwalnie związana z historią reggae, ale bardziej osobisty i radykalny stosunek do dźwięku i jego produkcji czynią go postacią z zasługami wykraczającymi poza jeden tylko styl. Już w wieku 17 lat założył wytwórnię Carib Gems. Prince Prince Far I do chwili swej tragicznej śmierci na Jamajce w 1983 roku był jego główną inspiracją i bliskim przyjacielem. W 1980 roku powołał do życia legendarną wytwórnię On-U Sound Records. Wyznaczając nowe standarty produkcji dubu, Adrian produkował potężną armię artystów reggae - New Age Steppers, Prince Far I, Singers & Players, Creation Rebel, Bima Shermana, Lee “Scratch” Perry’ego, African Head Charge, Dub Syndicate i wielu innych. W połowie lat 80-tych zaliczany już był do panteonu najbardziej wizjonerskich producentów i remixerów współczesnej muzyki rozrywkowej. Z jego usług korzystali tak różnorodni artyści jak Depeche Mode, Einsturzende Neubauten, Tackhead, Mark Stewart & Maffia, Simply Red, Ministry, Sinead O'Connor, Primal Scream, Air, Asian Dub Foundation czy Little Axe. On-U Sound pomagał zawsze przełamywać bariery pomiędzy reggae a brytyjską niezależną sceną punk czy new wave. Naturalna umiejętność mieszania ze smakiem i wyczuciem dźwięków z różnych kultur przyciągnęła uwagę samego Petera Gabriela, który w swojej wytwórni Real World wydał dwa solowe albumy Adriana Sherwooda. Jego związki z naszym krajem są bardzo bliskie a ich początki datują się na 1986 rok i festiwal „Reggae is King” w poznańskiej Arenie. Mixował m.in. Bakshish, Gedeon Jerubaal, Mamadou Dioufa z Kiniorem czy Twinkle Brothers z Trebuniami. W 2010 roku podczas Międzynarodowego Festiwalu Producentów Muzycznych Soundedit w Łodzi za całokształt swoich dokonań otrzymał nagrodę Człowieka ze Złotym Uchem. Obserwacja jego szybkich rąk w akcji na mixerze jest doświadczeniem porównywalnym do bliskich spotkań trzeciego stopnia.
Jak myślicie pojawi się w tym roku ?

___________________________
