Jak dla mnie zdecydowanie najlepszy był piątek na scenie SS, po prostu czysty ogień
R33IC4SH & JUNIOR STRESS - Jak dla mnie mega set, tylko Junior (z całym szacunkiem do niego) chyba jeszcze nie do końca odnajduje się w przy takiej muzyce i moim zdaniem lepiej by było bez niego (w ogóle dla mnie MC i Dubstep to dość absurdalne połączenie)
TRICKY D - MIAZGA, zagrał chyba najbardziej dynamicznego seta imprezy, ja dosłownie latałem (przepraszam jeśli komuś przeszkadzałem

)
RESPECTA KRU feat CHEEBA - Bardzo sympatycznie, najlepiej zagrał jak dla mnie Kwazar, sporo eksperymentów muzycznych (przez chwile nawet jakiś 8-bit, glitch?). Generalnie wielki plus.
R.COLA - Całościowo bardzo mi się podobało, chociaż już powoli zaczynałem opadać z sił
Poza piątkiem najlepiej wspominam imprezę z Pow Pow, totalny ogień, świetny kontakt z publiką i było widać że chłopaki na prawdę cieszą się z tego co robią. No i dzięki wszystkim którzy wytrzymali do końca do tej 4.30 nad ranem, na prawdę dobrze było
Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia za rok (może scena Jungle przez cały czas trwania festiwalu?

)